Przykład 1, nowy rachunek do płatności
Wiadomość od domeny podobnej do dostawcy: „Od tego miesiąca zmieniliśmy rachunek bankowy, prosimy o płatność najpóźniej jutro”. Czerwone flagi to zmiana rachunku, presja terminu i domena z dodatkowym słowem.
Przykład 2, SMS o dopłacie do paczki
SMS: „Brak opłaty 1,99 zł za doręczenie, uzupełnij dane do 24h” z linkiem na nieznaną domenę. Czerwone flagi to drobna kwota, termin i link spoza domeny kuriera.
Przykład 3, zwrot podatku
Mail podpisany nazwą urzędu informuje o nadpłacie i prosi o zalogowanie przez bankowość. Urząd nie rozsyła takich linków. Domena kończy się inaczej niż gov.pl.
Przykład 4, hasło do poczty wygasa
Wiadomość od „zespołu bezpieczeństwa” z domeną z podmienioną literą prosi o potwierdzenie hasła w ciągu dwóch godzin. Prawdziwy system nie prosi o hasło przez link.
Przykład 5, prezes na komunikatorze
„To moja nowa karta, zrób mi przelew, oddam jutro, nie dzwoń.” Zmiana numeru, prośba o pieniądze i zakaz rozmowy to komplet sygnałów alarmowych.
Wspólny schemat
We wszystkich przykładach powtarzają się trzy elementy: pośpiech, prośba o działanie poza zwykłą procedurą i kanał, który trudno zweryfikować. Wklej własną podejrzaną wiadomość do analizatora, aby zobaczyć czerwone flagi, albo przećwicz je całym zespołem w teście czujności.